Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek po jej ziemi oraz
w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych.
Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

niedziela, 18 czerwca 2017

Lody z karmelizowanych truskawek



W upalne dni  najlepiej smakują  lody. W miasteczku nie brakuje  lodziarni  proponujących bogaty wybór lodowych smaków. Jednak w gorące dni, kiedy skwar i duchota dokuczają, nie ma się ochoty wyściubić nosa za próg, wówczas najlepiej sprawdzają się lody domowe, po które wystarczy sięgnąć do lodówki.



Lody domowe mają tę przewagę, że są bez chemii i konserwantów, no i można ograniczyć ilość  cukru. Znalazłam ciekawy przepis na lody truskawkowe  na stronie Moje wypieki. Przepis podobał mi się, bo nie wymagał maszynki do lodów i co najważniejsze nie trzeba długo czekać aż się  lody zamrożą, bo najlepsze są już po kilku godzinach.

Wprowadziłam  małe zmiany w proporcjach,  wyszły przepyszne.  

Składniki :
500g truskawek
1 łyżka ocet  balsamiczny
5 łyżek cukru trzcinowego
500ml śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru

W naczyniu żaroodpornym ułożyć połówki truskawek , posypać cukrem trzcinowym, pokropić octem balsamicznym. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni  i  zapiekać  przez ok. 30 minut. Wyjąć z piekarnika, wystudzić i zmiksować  truskawki blenderem. Wstawić do lodówki.

W tym czasie ubić śmietanę  z łyżką  cukru pudru. Wymieszać delikatnie ze schłodzonym puree truskawkowym, niezbyt dokładnie tak,  żeby w masie lodowej powstały smugi.

Formę keksówkę wyłożyć  podwójną warstwą  folii spożywczej            i wypełnić masą truskawkową. Włożyć do lodówki na kilka godzin. Jeśli będą leżakować  w zamrażarce całą noc, to zmrożą się na bardzo twardo, przed spożyciem trzeba wyjąć  je wcześniej z lodówki, żeby łyżka a swobodnie nabierała masę lodową.  Smacznego  

5 komentarzy:

  1. tzn do lodówki czy zamrażarki?

    ///majkabally :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. precyzuję, masę wkładamy do zamrażarki, jednak lody po dłuższym mrożeniu są bardzo twarde, koniecznie trzeba je wyjąć wcześniej przed nałożeniem i odczekać aż zmiękną. Zastanawiałam się, czy po zamrożeniu nie wyjąć ich z zamrażarki i nie trzymać w lodówce, żeby nakładały się miękko do wafelków. W rezultacie za każdym razem, gdy chciałam lody nałożyć wykładałam wcześniej z zamrażarki. Dzisiaj zrobiłam bananowe, tym razem na bazie jogurtu, może nie będą tak twarde jak ze śmietany. Pozdrawiam:-)

      Usuń
    2. zrobiłam, wyszły fantastyczne! dziś na blogu się pojawią. Dziękuję :)

      Usuń
  2. Świetny przepis......muszę namówić córkę na nie ...truskawki mam w ogrodzie...
    Serdeczności posyłam na południe.....



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-) Proszę się podzielić, czy się udały i czy smakowały? W Italii upalnie, a my zaczynamy dziś malowanie mieszkania, nie ma lekko, ale damy radę, chcemy zdążyć z remontem przed przyjazdem wnuka do nas na wakacje. Serdeczności i pozdrowienia.

      Usuń